Umowa przy pożyczkach i kredytach. Na co zwrócić uwagę?

O tym, że należy czytać wszystkie dokumenty przed ich podpisaniem, wie właściwie każdy. Teoria jednak nie zawsze idzie w parze z praktyką i z pośpiechu lub nieuwagi nie czytamy dokładnie zawieranych umów. Rzadko jest to rozsądne, jednak przy umowach kredytowych, nawet jeśli w grę wchodzi tylko mikropożyczka, może przynieść naprawdę poważne konsekwencje. Czytać więc trzeba. A na co zwracać uwagę przy czytaniu?

Po pierwsze dane

Zwykle pracownicy banku lub biura kredytowego podtykają nam dokumenty dotyczące danych, abyśmy je dokładnie sprawdzili. Nie warto robić tego po łebkach, ponieważ najmniejszy nawet błąd w tej części dokumentu może sprawić, że umowa jest nieważna. Imię i nazwisko oraz pesel to główne punkty odpowiedzialne za identyfikację nas jako strony w umowie. Jeśli są nieprawidłowe, wypłata pożyczonych środków może zostać wstrzymana. Z tego samego powodu należy dokładnie sprawdzić numer konta na umowie.

Po drugie warunki spłaty

Część umowy dotycząca wysokości rat oraz terminu ich spłaty powinna być następnym uważnie czytanym fragmentem dokumentu. Od informacji tam zawartych zależy rytm i bezpieczeństwo spłacanego kredytu. Dlatego o rzeczach tych warto porozmawiać jeszcze przed zaciągnięciem zobowiązania. Co ciekawe o ustaleniu wysokości raty pamięta prawie każdy, ale z terminem bywa już różnice. A przecież musi on być dostosowany do naszego budżetu. Dobrze, jeśli weźmiemy tu pod uwagę czas, kiedy w miesiącu spływają nam dochody.

Po trzecie RRSO

RRSO to skrót oznaczający całkowity koszt pożyczki. Jest to więc kluczowy parametr dla każdego świeżego kredytobiorcy, bardzo istotny, gdy przeglądamy pożyczki online ranking. Ważna jest wysokość raty, oprocentowanie, ale to RRSO pokaże nam, ile tak naprawdę płacimy za pożyczkę. Tak jak w poprzednich punktach, warto omówić go z bankiem czy instytucją finansową jeszcze przed przystąpieniem do umowy, a w czasie jej podpisywania sprawdzić, czy wszystko zgadza się z wcześniejszymi ustaleniami.

Po czwarte kłopoty ze spłatą

To również warunki, które trzeba koniecznie znać, nim zdecydujemy się na określony produkt bankowy. Współcześnie instytucje finansowe proponują wiele różnych wariantów do wykorzystania w razie problemów z płynnością finansową. Mamy więc ubezpieczenie kredytu, które w razie choroby lub utraty pracy zawiesza nam spłatę bez dodatkowych odsetek. Lub wakacje kredytowe działające na podobnej zasadzie. Warto wypytać o tę opcję szczególnie w przypadku większych kredytów ratalnych. To, że w tym momencie bez problemów spłacimy ratę, nie oznacza, że będzie tak w całym okresie kredytowania. Zawsze warto mieć plan b.

Na wymienione wcześniej punkty trzeba zwrócić uwagę dwa razy. Są to najważniejsze ustalenia dotyczące całej umowy kredytowej. Jednak tak, jak mówiliśmy na wstępie, każdy podpisywany dokument należy przeczytać w całości. Często bowiem informacje dotyczące zobowiązania przemycane są w dokumentach w nieoczywisty sposób. Jeśli nie zapoznamy się uważnie z umową, nie możemy mieć potem pretensji w przypadku, kiedy pożyczkodawca nakłada na nas wysokie koszty monitów lub obejmuje niedopasowanym do nas ubezpieczeniem. Nie ufajmy ofertom standardowym i starajmy się zawsze personalizować warunki kredytowe.


Czytaj również: