Pożyczki społecznościowe jak to działa i komu się opłaca?

Siła internetu jest ogromna. Dlatego tylko kwestą czasu było wykorzystanie tego potencjału do celów związanych z pieniędzmi. Rozwija się to na 3 sposoby. W sieci powstają strony zrzeszające sponsorów w najróżniejszych gałęziach crowdfundingu, działalności charytatywnej czy pożyczek społecznościowych. Każda z nich zasługuje na oddzielny artykuł. My dziś skupimy się na tej ostatniej. Na jakich zasadach internauci pożyczają sobie pieniądze? I komu to się opłaca?

Największą przewagą pożyczek społecznościowych jest ich koszt. Zawsze znajdziemy kogoś, kto zechce nam pożyczyć pieniądze na naszych warunkach. Ponieważ w tym przypadku to my ustalamy zasady. Sami decydujemy, jaka kwota nas interesuje, na ile chcemy ją pożyczyć i, co najważniejsze, ile zamierzamy za to zapłacić. Po zamieszczeniu naszej propozycji na jednym z serwisów tego typu, wystarczy poczekać na zgłoszenia osób, które będą nią zainteresowane. Minusem jest oczywiście to, że tutaj proces trwa nieco dłużej niż kiedy w grę wchodzi pożyczka online 24/7. Ale z drugiej strony mamy jeszcze możliwość negocjacji, dzięki czemu końcowy efekt może okazać się dla nas naprawdę korzystny i dużo tańszy, niż pożyczka wzięta w banku czy nawet szybkie chwilówki online w firmie pozabankowej.

Społecznościowe pożyczanie pieniędzy pojawiło się w Polskim internecie w 2008 roku i od tego czasu zdobywa coraz więcej zwolenników. Taki model pożyczania z powodzeniem przyjął się również w innych krajach. A to wróży mu dobrą przyszłość także u nas. Duża konkurencyjność działa na korzyść osób pożyczających. Zawsze znajdzie się bowiem ktoś, kto będzie chciał na nas zarobić chociażby te parę złotych. Od całej transakcji serwis pobiera zawsze niewielką opłatę, więc należy się liczyć także z tym kosztem. Właśnie dlatego należy dokładnie zapoznać się z zasadami działania serwisu, z którego usług zdecydujemy się skorzystać. Na szczęście do wyboru mamy kilka atrakcyjnych pozycji i z pewnością znajdziemy coś dla siebie. W Polsce działają tu na przykład firmy takie jak finansowo.pl. Kokos, Lorak czy eMonero. Ich usługi różnią się w szczegółach, warto więc sprawdzić kilka serwisów, zanim zdecydujemy się na któryś z nich. Im szerszy zyskamy obraz, tym więcej zyskamy.

Warto zauważyć, że tego typu serwisy dają nie tylko możliwość pożyczenia pieniędzy w sytuacji, gdy chcemy podratować domowy budżet, zrobić większe zakupy czy polecieć na wycieczkę. Drugą ich stroną jest oczywiście możliwość zarabiania na pożyczaniu. Pozabankowe firmy pożyczające często mają taką opcję w ofercie. Polega to na tym, że otrzymujemy pieniądze za każdą osobę, która z naszego polecenia weźmie pożyczkę. Kwoty wahają się w granicach 30-50 zł. W przypadku pożyczek społecznościowych z kolei sami decydujemy, komu chcemy pożyczyć pieniądze i na jakich warunkach. To bardzo wygodne rozwiązanie dla obu stron. Również dlatego, że po drugiej stronie jest osoba, a nie instytucja czy firma. Zawsze znajdziemy kogoś, z kim będziemy w stanie się dogadać.


Czytaj również: