Podwyżki to gorący temat w 2019 roku. Szczególnie ostatni kwartał tego roku nie napawa konsumentów zbytnim optymizmem. Zbliżające się święta i wzrost obrotu w handlu może pokazać to jeszcze bardziej. Nominalny wzrost pensji z ustawicznym spadkiem siły nabywczej pieniądza mogą przynieść nam wyjątkowo chude tegoroczne święta. Czy czekają nas jednak tylko czarne scenariusze? Sprawdźmy to dokładniej!
Jak było, jak jest, jak będzie?
Polacy nadal sporo pożyczają i kupują. Mimo wzrostu cen, wzrost obrotów zarejestrowały branże takie jak handel, pożyczki czy rynek budowlany. Oznacza to, że polski konsument jest wciąż aktywny i nie poddaje się recesji. Na pewno wpłynęły na to zapowiedziane pod koniec roku obniżki PIT czy VAT. Na tej pierwszej już korzystają młodzi konsumenci zatrudnieni na umowę o pracę czy umowę zlecenie. Obniżka VAT poprawi też sytuacje sporej części przedsiębiorców. Nie oznacza to jednak rozwiązania takich palących problemów, jak spory wzrost cen żywności czy wysoka inflacja.
Pierwszy kwartał 2020 upłynie rządowi na normalizowaniu poziomu inflacji. Już na początku grudnia tego roku jest ona bliższa zakładanej wartości niż jeszcze w lipcu tego roku. Aby na stałe zahamować jej wzrost, potrzebna będzie nowa regulacja stóp procentowych. Dla konsumentów nowy rok może więc przynieść na przykład tańsze kredyty. Również te z branży pozabankowej, takie jak pożyczki online w 15 minut. Jednak warto pamiętać, że obniżenie stóp procentowych oznacza też mniejszy zysk z lokat czy kont oszczędnościowych. Już dziś nieopłacalne są te, które generują zysk poniżej 2%.
Niedawno odbyły się wybory do parlamentu i ich wynik przyniósł umocnienie złotego jako waluty na rynkach międzynarodowych. Wraz z tendencją wzrostu płacy minimalnej może być to jakieś remedium na wzrost inflacji. Mocna złotówka to zawsze strata dla inwestycji w obcych walutach. Nastroje na rynkach finansowych Europy pokazują jednak, że żaden wzrost nie trwa długo. Wiosna 2020 może być więc dobrym momentem na przewalutowanie kredytu lub zaciągnięcia zobowiązania w obcej walucie. Ekonomiści są również zgodni w kwestii wpływu zwolnienia młodych z PIT na rynek inwestycyjny. Młodzi mogą bowiem zechcieć ulokować gdzieś zaoszczędzone pieniądze. Tylko od przyszłych decyzji Narodowego Banku Polskiego zależy, czy będą im się bardziej opłacały polskie czy zagraniczne inwestycje.
Jak widać nowy rok może przynieść w naszym kraju sporo zmian. Nadzieję na zahamowanie wzrostu cen żywności i usług mogą się ziścić jeszcze przed przyszłorocznymi wakacjami. Optymizmem napawa też postępujący prężny rozwój branż finansowych. Wzrost jakości usług w tych polach zawsze generuje bowiem stabilny wzrost gospodarczy. Ulgi dla młodych ustanowione pod koniec roku mogą dodatkowo ustabilizować rynki zatrudnienia. Łyżką dziegciu może być tu jednak wzrost kosztów pracowniczych. Jakie rozwiązania tego problemu zaproponuje rząd, zobaczymy już w przyszłym roku. Warto więc śledzić informacje napływające do nas w ciągu najbliższych miesięcy.
Cashtero
Kinga Kowalczyk
Nie polecam – ukryte opłaty i bardzo wysoka prowizja!
Cashspace
Marta Wójcik
Wzięcie pożyczki było bardzo proste, ale nie podobały mi się wysokie opłaty za przedłużenie.
Credy
Michał Piotrowski
Warto skorzystać z oferty, gdy to Twoja pierwsza pożyczka – może być całkowicie bezkosztowa
Zaimoo
Zof
Bezpieczny system: weryfikacja konta przez KontoConnect lub przelew walidacyjny to sensowne zabezpie...
przeczytaj to całkowicieAvafin
Juliaa
Dają pożyczki nawet do 12 000–15 000 zł, to naprawdę solidna kwota jak na chwilówkę