W dobie bankowości internetowej coraz częściej samodzielnie zajmujemy się swoimi pożyczkami, zarówno na etapie wniosku jak i spłaty. Niewątpliwą wygodę takiego rozwiązania opłacamy jednak ryzykiem. W internecie łatwiej bowiem paść ofiarą oszustów. Co nam grozi? I jak skutecznie chronić się przed cyberprzestępcami?
Ryzyko związane z pożyczaniem w sieci
Znakomita większość firm pożyczkowych zachowuje wysokie standardy bezpieczeństwa. Kilkustopniowy proces weryfikacji danych klienta zakończony często rozmową z konsultantem skutecznie przeciwdziała wyłudzeniom przy pomocy fałszywych danych. Jeśli więc korzystamy z usług doświadczonych i sprawdzonych pożyczkodawców, możemy być spokojni o bezpieczeństwo swoich danych. Skoro standardy są tak wysokie kto najczęściej pada ofiarą oszustów? Klienci, którzy z różnych przyczyn szukają chwilówek mniej popularnych marek. Czasem obciążająca historia kredytowa bądź chęć znalezienia następnej darmowej pożyczki sprawia, że ryzykujemy. Zwykle jednak nie warto. Małe firmy pożyczkowe, nie dające możliwości sprawdzenia opinii o swoich usługach, często okazują się nieuczciwe. Mogą wymagać od nas później dodatkowych opłat a w najgorszym razie nieuczciwie posługiwać się naszymi danymi, do których mają pełny dostęp.

Masz wpływ na własne bezpieczeństwo
Jak wspomnieliśmy wcześniej korzystanie z usług sprawdzonych i znanych pożyczkodawców gwarantuje nam bezpieczeństwo i wysoką jakość usług. Nie zwalnia nas to jednak z podstawowego obowiązku bezpiecznego pożyczania, czyli czytania wszystkich dokumentów pożyczkowych. W przypadku składania wniosku przez internet dotyczy to również zgód. Często dotyczą one gospodarowania naszymi danymi lub form kontaktu marketingowego. Choć nie mają one zwykle bezpośredniego wpływu na nasze bezpieczeństwo, warto wiedzieć na co się godzimy. Ważne szczegóły w umowie, na które koniecznie trzeba zwrócić uwagę, to tabele opłat i całkowity koszt pożyczki. Sprawdźmy też opcję ubezpieczenia i koszty ewentualnych monitów. To ważne, bo to, że teraz stać nas na spłatę zobowiązania, nie jest gwarantem tego, że uregulujemy je terminowo. I na koniec ważna informacja. Jako klient jesteśmy chronieni przez prawo konsumenckie na każdym etapie transakcji. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto zwracać się do instytucji państwowych, które chronią nasze bezpieczeństwo, takich jak Rzecznik Praw Konsumenta.
Smartney Polska
Piotr Kozłowski
Dostałem pożyczkę bez zbędnych formalności, duży plus!
Credyt
Monika Krawczyk
Oprocentowanie mogłoby być niższe, ale doceniam szybki przelew środków.
Credy
Oliwia Zając
Transparentne warunki: widać zakres kwoty, RRSO, nie ma żadnego kłamstwa
Zaimoo
Fabian Matejek
Pierwsza pożyczka z prowizją 0 % – było blisko ideału. Warunki jasne, bez średniowiecznych haczyków.
VeloBank
Monika_Wroclaw
Pożyczka była szybka, ale spłata w jednym terminie zamiast w ratach to duży minus.